Sezon na wiosenno-letnie szkolne eventy uważam za otwarty. Dziś rejs po Wiśle. Klasa Julka zaliczyła chillout absolutny. Siedzą, patrzą, słuchają, chodzić nie muszą. Leniwie, miło, razem. Pogoda idealna.
Pani opowiadała o ptakach, rybach, mostach. Młodzież mogła obserwować otoczenie przez lornetki. Warszawa z perspektywy rzeki odkrywa nowe oblicze. Przyjemny czas.
Zdjęcia pani Edyta Płocha. Najlepsza wychowawczyni ever.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz