W Dzień Mamy odbyło się w Julka szkole przedstawienie z okazji Dnia Rodziny. "Vaiana - skarb Oceanu". Nasza jedna z ulubieńszych bajek. Piosenki z obu części wielokrotnie towarzyszyły nam podczas podróży autem. Wiele z piosenek znam prawie na pamięć.
I znów zadziała się magia. Piękna scenografia, wspaniałe kostiumy, muzyka i opowieść zatańczona do znanych melodii. Cenię tę szkołę za to, że do udziału w przedstawieniu angażowane są niezmiennie wszystkie dzieci. A układy taneczne są tak skomponowane, że nawet, jeśli aktor potrzebuje wsparcia, to wsparcie jest dyskretne, bywa że jest tylko tłem albo odwrotnie - partnerem w odgrywanej scenie. Piękny portret równości.
Julek to już weteran przedstawień. Nastolatek, który z resztą klasy, należy do starszych uczniów. Nie sposób pomylić ich z dziećmi z pierwszych klas.
Po przedstawieniu jak co roku odbył się piknik. Pogoda dopisała. Rodzice, nauczyciele i dzieci wyległy na podwórko. Pośrodku stał stół ze smakołykami. Był czas na luźne pogawędki, podziękowania i zachwyty. Bo takie przedstawienie to zawsze moc wrażeń, dużo wzruszeń i pełno radości. Można na chwilę zapomnieć o codzienności.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz