piątek, 10 kwietnia 2026

Radość

Byłam już w domu, gdy odczytałam wiadomość od wychowawczyni Julka, że szkoła w piątek będzie zamknięta z powodu awarii zaworu gazu. Julek wracający busem nic o tym jeszcze nie wiedział.

Gdy odebrałam chłopaka z busa i przekazałam mu wiadomość, najpierw spojrzał na mnie z niedowierzaniem, a potem eksplodował radością. 
- Mama, dziękuję, dziękuję, że weekend!!!! Kocham cię!! Super!!!! Nice!

W tej radości z nieoczekiwanej przerwy od zajęć szkolnych w niczym nie różni się od brata. Nastoletni aplauz dla odwołania szkoły wspólnym mianownikiem moich synów. Różnią się tylko w sposobie okazywania tej radości. 

Julek świętuje, a ja się głowię co dalej, jeśli awarii nie naprawią przez weekend. Nie zawsze mogę pracować zdalnie. Nie zawsze Radek jest na miejscu. Nagłe zdarzenia zmuszają do przeprogramowywania i tak napiętej domowej logistyki. 

Tymczasem Julek korzysta z wolnego. Gra od rana w Hulka i niczym się nie martwi. To wątpliwy przywilej rodziców. 

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Przejażdżka

Niedziela wielkanocna tak pięknie zajaśniała słońcem, że skuszeni ciepłem i wiosennym szczebiotem ptaków, ruszyliśmy na przejażdżkę rowerową. Inicjatorem był Julek. Wprawdzie z lekka protestował, gdy okazało się, że na otwarcie sezonu rowerowego mam w planach nieco większe kółko niż zwykle na start po zimie, ale jechał dziarsko.
Poszwędaliśmy się po naszej okolicy. W sumie wyszło 8,5 km. 
Zgodnie orzekliśmy, że fajnie będzie wybrać się na wycieczkę rowerową do Warszawy. 
Chęci są. Rowery gotowe. Potrzebna nam tylko właściwa pogoda. 



sobota, 4 kwietnia 2026

Wielkanoc 2026

Dobrych, spokojnych, radosnych Świąt życzymy. Z nadzieją i miłością w sercu, w przytuleniu i serdeczności. 
Dbajcie o siebie.