piątek, 10 kwietnia 2026

Radość

Byłam już w domu, gdy odczytałam wiadomość od wychowawczyni Julka, że szkoła w piątek będzie zamknięta z powodu awarii zaworu gazu. Julek wracający busem nic o tym jeszcze nie wiedział.

Gdy odebrałam chłopaka z busa i przekazałam mu wiadomość, najpierw spojrzał na mnie z niedowierzaniem, a potem eksplodował radością. 
- Mama, dziękuję, dziękuję, że weekend!!!! Kocham cię!! Super!!!! Nice!

W tej radości z nieoczekiwanej przerwy od zajęć szkolnych w niczym nie różni się od brata. Nastoletni aplauz dla odwołania szkoły wspólnym mianownikiem moich synów. Różnią się tylko w sposobie okazywania tej radości. 

Julek świętuje, a ja się głowię co dalej, jeśli awarii nie naprawią przez weekend. Nie zawsze mogę pracować zdalnie. Nie zawsze Radek jest na miejscu. Nagłe zdarzenia zmuszają do przeprogramowywania i tak napiętej domowej logistyki. 

Tymczasem Julek korzysta z wolnego. Gra od rana w Hulka i niczym się nie martwi. To wątpliwy przywilej rodziców. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz