wtorek, 4 września 2018

Przedszkole ostatni rok

Wprawdzie Julek do przedszkola chodził w wakacje z małymi przerwami, ale wczoraj rozpoczął się rok szkolny. Nowe zajęcia, nowe wyzwania, nowe obowiązki. Harmonogram dnia dobrze zagospodarowany. Julek świetnie zaopiekowany. Niewiarygodne, ale to szósty rok w przedszkolu, a piąty w Wyliczance. I zarazem ostatni w jego, nieco wydłużonej (wszystko zgodnie z dopuszczalnymi limitami) karierze przedszkolnej.
O tym, że już się martwię tym, co będzie za rok, nie będę dzisiaj pisać.
Bardziej chcę pokazać, dlaczego tak żal nam będzie opuszczać to miejsce, mimo że to naturalna przecież kolej rzeczy.

Autorem prezentowanych poniżej zdjęć jest Emilia Domańska, mama Rozalki, koleżanki Julka z przedszkola. Wszystko działo się wczoraj. :)

zdj. Emilia Domańska
zdj. Emilia Domańska 
zdj. Emilia Domańska 
zdj. Emilia Domańska 
zdj. Emilia Domańska 

Julek jest zwyczajnie w tym miejscu szczęśliwy, lubiany, akceptowany. Tutaj się uczy, poznaje, doświadcza. Rozwija się.

Drugie dno (2)

Z serii drugie dno.
Julek zakłada trampki. Szybko, bylej-jak, Ksyys czekaj!. Krzywo zapina, niewygodnie mu.
- Mama! - zgłasza reklamację wskazując na założony but.
- Wyjmij język. Po prostu. - mówię.
Język wyjęty. Osobisty. Julka.

:)